Jakiś czas temu rozglądałem się po możliwościach najmu powierzchni biurowej w Warszawie i nieco odstraszyły mnie koszty związane z biurem w Warszawie. Wiedząc ile jeden z moich klientów płaci za wynajem biura zacząłem się zastanawiać, czy stać mnie na taki “luksus”.
Z pomocą, podobnie jak w innych dziedzinach (wirtualizacja, outsorcing) przychodzi efekt skali. Jeśli możesz pogodzić się ze współdzieleniem zasobu z innymi użytkownikami jego cena potrafi spaść o rząd wielkości do wartości już akceptowalnej dla niedużej firmy.
Najtańszą opcją dostępu do powierzchni biurowej (poza pracą w swoim domu) jest tzw. “coworking“. Nie wiem czy istnieje dobre polskie określenie na ten termin, ale wydaje mi się, że “współdzielona przestrzeń biurowa” mogła by dobrze oddawać sens tego typu usług (jak zwykle język angielski pokazuje swoją przewagę jeśli chodzi o zwięzłość).
Poniżej zamieszczam przegląd wybranych opcji w Warszawie (Centrum i okolice) pod kątem trzech typowych profili użytkowych:
- współdzielone biuro dostępne tylko kilka dni w miesiącu
- współdzielone biuro dostępne bez ograniczeń
- mały kilkuosobowy startup potrzebujący wydzielonej przestrzeni
